Nasza historia


          Jeśli ktoś chociaż raz w przeciągu swojego życia miał doga, pozostanie ich miłośnikiem już na całe życie. Często bywa tak, że wręcz nie może się obejść bez swojego czworonożnego doziego przyjaciela obok siebie.
 
          Podobnie jest z nami... my także nie moglibyśmy już żyć bez nich. Wśród wszystkich ras właśnie tę ukochaliśmy najbardziej.
Piękne, szlachetne i dostojne oraz niesamowicie godne zaufania, a za razem często frywolne i zwariowane Dogi Niemieckie.
Dogi towarzyszą naszemu życiu już od prawie 14 długich i zarazem pięknych lat. Lat pięknych i radosnych, czasem pełnych smutku, a czasem i goryczy. Jednak One były zawsze...
 
          Naszą niesamowitą przygodę z Dogami zapoczątkowała w 1994 roku nie mała, bo wtedy już 5 miesięczna już arlekinka   -   VENEZJA Hyperion. Suczka o niesamowitej psychice i bardzo wielkim, kochającym serduszku. Wychowywała się i rosła wraz z naszą maleńką jeszcze na ten czas córeczką    i z wielkim oddaniem towarzyszyła nam przez 9 długich lat. To Ona właśnie zaszczepiła w nas fascynację tą właśnie rasą. Niestety nic i nikt nie trwa wiecznie. Kiedy odeszła zostawiła po sobie pustkę, wielką tęsknotę i smutek... Tak minęły kolejne dwa lata. Jednak Venezja zostawiła nam tak wiele wspaniałych i cudownych wspomnień, że coraz częściej wracaliśmy myślami do tego, by jednak na powrót zamieszkał z nami dog.
 
          I nastał w naszym życiu nowy, szczęśliwy dzień!!! W lipcu 2004 roku otrzymaliśmy z hodowli OREGON w Łodzi, od Pani Małgosi Sowińskiej radosną nowinę - maleńka suczka, arlekinka czeka na nas! Dziękujemy!!!
I tak zawitała w naszych ramionach maleńka OKEY OLGA Oregon, córka KORRINY Agria i Int.Ch. WANDALA Regia Uttis. To właśnie Ona na powrót wniosła w nasz dom wiele radości. Jednocześnie nikt z nas nawet nie przypuszczał, że wyrośnie z niej tak śliczna i urodziwa wystawowo panienka. OLGA zaczęła odnosić pierwsze poważne ringowe sukcesy, a my zaczęliśmy coraz poważniej myśleć o założeniu hodowli tej pięknej rasy...
 
          I przyszedł taki dzień, kiedy to w hodowli Magiczne Koło u naszej serdecznej znajomej Joli Rajkowskiej w Katowicach przyszły na świat maluchy MARIHUANY Magiczne Koło i HIGH RESOLUTION dei Monti del Keraton... Zaciekawieni widokiem szczenięcia doga pojechaliśmy w odwiedziny - wręcz nie mogliśmy nie pojechać!    Później pojechaliśmy drugi raz, a potem trzeci  -  i tym razem nie wróciliśmy już sami !!!
Do naszego domowego ogniska dołączyła malutka, czarna jak nocne niebo - NIOBE Magiczne Koło. Dziękujemy !!!
Przy ogromnym indywidualizmie i mocnym charakterze OLGI, NIOBE to słodki, przytulny maluszek nieodstępujący nas nawet na krótką chwilkę. Wyrasta z Niej prześliczna i mądra panienka...
 
          My i nasze dogi tworzymy jedną zgraną całość. Nasze życie toczy się wspólnym rytmem. Mieszkamy w jednym domu, spędzając razem dni i noce. Być może w przyszłości uda nam się spełnić nasze marzenie i doczekać potomstwa, którejś z Naszych ślicznych panien.
Tym czasem jednak Nasz drogi Gościu zapraszamy Cię do zapoznania się z naszymi dogami OKEY OLGĄ Oregon i NIOBE Magiczne Koło oraz dziękujemy Ci za czas, który zechciałeś nam poświęcić...

Olga i Niobe

KSIĘGA GOŚCI

Zobacz


Dopisz